Fakty i mity na temat fotowoltaiki w domu - czy to się zwróci?

Fotowoltaika dla domuZainteresowanie Polaków instalacjami fotowoltaicznymi systematycznie rośnie, m.in. dzięki programowi "Mój prąd". Nic dziwnego, skoro w budżecie znajduje się aż 534 miliony złotych, które w formie dofinansowania popłyną do 178 tys. wnioskodawców. Pytanie, czy mimo wsparcia ze strony państwa, montaż instalacji fotowoltaicznej się opłaca? Co zmieni 2022 rok? Sprawdzamy fakty i obalamy mity.

Unijny program "Mój prąd" skutecznie zwiększył zainteresowanie Polaków fotowoltaiką w tematyce odnawialnych źródłach energii. W jego ramach każdy z nas może złożyć wniosek o dofinansowanie takiej instalacji paneli fotowoltaicznych, otrzymując wsparcie w wysokości do 3 tys. złotych. - Warto pospieszyć się ze składaniem wniosków, bo im szybciej to zrobimy, tym większa szansa na otrzymanie dotacji na panele fotowoltaiczne - tłumaczy Maciej Balcerek z warszawskiego biura architektonicznego Perfect Space. Ekspert podkreśla, że trzecia edycja programu będzie trwała, albo do 22 grudnia 2021 roku, albo do wyczerpania puli budżetu. - Proszę przy tym pamiętać, że poprzednia edycja, w której było więcej pieniędzy do rozdania, i tak musiała zakończyć się przed czasem - wnioskodawców było więcej niż środków finansowych do przyznania na budowę instalacji fotowoltaicznej - przypomina ekspert.

Jest jeszcze jedna ważna rzecz - zmiany przepisów, które mogą wejść w życie już w styczniu 2022 roku. Do tej pory, dzięki systemowi wirtualnego magazynowania nadwyżek wyprodukowanej energii, można było w ogóle nie płacić za prąd. Jeżeli jednak wejdą zmiany planowane przez Ministerstwo Klimatu, z kieszeni trzeba będzie wykładać nawet do 40% wartości rachunków sprzed inwestycji. - Dla przykładu, osoba która rocznie płaciła za energię elektryczną ok. 3500 zł, po założeniu instalacji fotowoltaicznej płaci wyłącznie za koszty przyłącza, a to niecałe 100 zł roczne. Według nowych zasad ten rachunek wzrośnie do ok. 1500 zł rocznie - wylicza Maciej Balcerek.

Panele Fotowoltaiczne - fakty i Mity

Na szczęście! Jeżeli zmiany w ogóle wejdą w życie, nie będą dotyczyły instalacji, które już działają. Zatem zakładając, że instalację fotowoltaiczną zamontujemy jeszcze w 2021 roku - czy to się opłaci? Wspólnie z Maciejem Balcerkiem sprawdziliśmy fakty i mity na temat fotowoltaiki.

Pytanie: Czy domowa instalacja fotowoltaiczna w 100% pokrywa zapotrzebowanie na prąd?

Maciej Balcerek: To prawda! Dobrze zaprojektowana i prawidłowo zamontowana instalacja fotowoltaiczna z powodzeniem pokryje potrzeby energetyczne nawet dużej rodziny. Zasili wszystkie urządzenia RTV, AGD oraz dostarczy prąd do oświetlenia w domu.

Pytanie: Czy można magazynować pozyskaną energię?

Maciej Balcerek: To również prawda. Pamiętajmy, że panele fotowoltaiczne nie działają w nocy, dlatego najczęściej magazynuje się wytworzony przez ogniwa prąd. To pozwala gospodarstwom domowym na pełne usamodzielnienie energetyczne od zewnętrznych dostawców. Co więcej, nadwyżkę energii można sprzedać, wystarczy instalacja on-grid, czyli taka, która jest zintegrowana z siecią energetyczną. Aby odsprzedawać niewykorzystywane nadwyżki prądu, nie potrzeba nawet prowadzić działalności gospodarczej. Wystarczy, że moc przyłączonej instalacji nie jest większa niż określona w umowie z dostawcą energii.

Instalacja fotowoltaiczna dla domu

Fotowoltaika dla domu

Pytanie: Czy instalacja fotowoltaiczna się zwraca?

Maciej Balcerek: Tak, jak najbardziej. Wszystko dzięki temu, że panele są zdecydowanie sprawniejsze, niż jeszcze kilka lat temu, jak i ich ceny są zdecydowanie korzystniejsze. Ogólnie mówi się, że 2/3 kosztów stanowi zakup paneli z osprzętem, a 1/3 to koszty zakupu inwertera, akcesoriów i montażu. Przyjmując, że na instalację fotowoltaiczną wydamy 28 tys. zł (ok. 16 paneli, które będą produkowały energię na poziomie 3670 kWh, wystarczającą na pokrycie zapotrzebowania energetycznego domu jednorodzinnego), a cena energii elektrycznej wynosi 0,6 zł, to zakup instalacji fotowoltaicznej zwróci się nie później niż po 12 latach (lub wcześniej, zakładając systematycznie rosnące ceny na prąd). Warto tutaj dodać, że panele fotowoltaiczne są bezobsługowe. Oznacza to, że nie wymagają żadnych nakładów finansowych ani prowadzenia prac konserwacyjnych. Ich sprawność i wydajność objęta jest 25-letnią gwarancją producencką.

Pytanie: Czy panele działają w pochmurne dni?

Maciej Balcerek: tak, instalacja fotowoltaiczna działa nawet w pochmurne dni, ponieważ ogniwom wystarcza rozproszone światło. Co ciekawe, to właśnie w chłodne dni wydajność paneli fotowoltaicznych jest największa. Warto wspomnieć tutaj o Niemcach, które są liderem w tej dziedzinie, choć dla porównania nasłonecznienie w ich kraju to ok. 1000 kMh/m kw. rocznie, a w Polsce - 1050-1150 kWh/m kw. Mimo to produkcja energii elektrycznej w Niemczech jak i moc paneli fotowoltaicznych jest znacznie większa.

Pytanie: Czy wydajność paneli fotowoltaicznych spada?

Maciej Balcerek: Tak, dlatego należy wybierać urządzenia znanych firm, które deklarują procent wydajności początkowej na poziomie nie niższym niż 95-97%. To nam zapewni, że nawet po 25 latach użytkowania, panele fotowoltaiczne będą miały wydajność na zadowalającym, przynajmniej 80% poziomie.

Pytanie: Czy do montażu fotowoltaiki potrzebne są pozwolenia?

Maciej Balcerek: Nie, zgodnie ze znowelizowanym Prawem budowlanym, montaż instalacji fotowoltaicznych o zainstalowanej mocy elektrycznej do 40kW (idealna na dachu w domu jednorodzinnym) nie wymaga pozwolenia na budowę. Taką zgodę potrzebujemy tylko wtedy, gdy montaż urządzeń wiąże się z koniecznością dokonania zmian w konstrukcji dachu czy przeniesienia okna połaciowego w inne miejsce.

W Polsce mamy coraz więcej paneli fotowoltaicznych - według danych Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej Polska PV, co 36. budynek mieszkalny ma zamontowaną taką instalację. Cała moc fotowoltaiczna polskich sieci, jak podają Polskie Sieci Elektroenergetyczne, wynosi już 2682,7 MW, czyli o 166,3% więcej niż jeszcze w 2019 roku. Jak widać to trend, który zdecydowanie nabiera tempa. Dzięki czemu roczne zużycie energii generowanej z węgla kamiennego i brunatnego powoli spada, a w przypadku instalacji należy zaznaczyć, że jest to tzw. "zielona energia".

Artykuł napisany dzięki Perfect Space - Warszawskiej Agencji Aranżacji i Architektury Wnętrz.

Komentarze