Pielęgnacja roślin doniczkowych w okresie jesienno-zimowym

Pielęgnacja roślin domowychJesień i zima to trudny okres dla roślin, również tych domowych. Najkorzystniejsze warunki do wzrostu większości popularnych roślin doniczkowych występują wiosną i latem. W sezonie letnim dzień jest długi, a temperatury przekraczają 20 stopni. Rośliny mają więc optymalną ilość światła i świetne warunki termiczne do rozwoju. Kiedy nadchodzi jesień, często zaczynają słabiej rosnąć i chorować. Dowiedz się, jak pielęgnować domowe rośliny doniczkowe w okresie jesienno-zimowym.

Jesienią i zimą dzień staje się o wiele krótszy, do roślin dociera więc mniej światła. Problemem jest też temperatura i wilgotność powietrza. W nieogrzewanych pomieszczeniach w miesiącach zimowych często jest zbyt chłodno. Z kolei w tych ogrzewanych panują dobre warunki termiczne, ale powietrze jest bardzo przesuszone, co negatywnie wpływa na rozwój roślin. Rośliny doniczkowe uprawiane w mieszkaniu mogą zachować zdrowie i piękny wygląd przez cały rok, musimy jednak dostosować sposób ich pielęgnacji do zmieniających się warunków środowiskowych.

Pielęgnacja domowych roślin w sezonie jesienno-zimowym - podstawowe zasady

1. Temperatura

Wiele gatunków roślin w miesiącach zimowych przechodzi naturalny okres spoczynku. Pamiętajmy, że zmniejszenie ilości naturalnego światła dostępnego dla roślin, powinno iść w parze także obniżeniem temperatury w pomieszczeniach, gdzie stoją. Najlepiej, aby w pokojach, w których rosną rośliny panowały temperatury w zakresie do 16 do 18 stopni. W praktyce jednak bywa to trudne ze względu na użytkowane w czasie zimy centralne ogrzewanie.

Pomocne może się tutaj okazać postawienie doniczek na parapetach tuż przy oknach, gdzie ze względu na cyrkulację powietrza przez szpary okienne temperatura powinna być nieco niższa. Oczywiście pod warunkiem, że bezpośrednio pod parapetem nie znajduje się silnie nagrzany kaloryfer. Jeśli ma to miejsce, to lepiej postąpić odwrotnie, czyli przestawić doniczki z domowymi kwiatami z parapetu na stolik, komodę czy kwietnik oddalony od grzejników.

Choć z reguły w ogrzewanych mieszkaniach panują temperatury rzędu 24-25 stopni, to warto rozważyć ich obniżenie o kilka stopni. Zyskają na tym nie tylko rośliny, ale również my sami, ponieważ optymalna temperatura dla zdrowia i samopoczucia to około 20 stopni w ciągu dnia i nieco mniej nocą. Zbieg taki przełoży się też istotnie na zmniejszenie kosztów ogrzewania mieszkania.

Niewiele gatunków wymaga bardzo wysokich temperatur przez cały rok, ale większość chętnie uprawianych roślin doniczkowych jest wrażliwa na mróz i przeciągi. Należą do nich na przykład hibiskusy, kaktusy, palmy, anturium czy storczyki. Dlatego, należy zachować szczególną ostrożność, podczas wietrzenia pomieszczeń, zwłaszcza w okresie, gdy temperatury na zewnątrz są ujemne. Na czas otwarcia okien najbardziej wrażliwe na chłód okazy warto przenieść do drugiego pokoju, a pozostałe rośliny przestawić z parapetu na stół.

2. Światło

Jesienią i zimą dzień staje się krótszy, a do naszych mieszkań wpada znacznie mniej światła. Dla większości roślin doniczkowych jest to duży stres. Deficyt światła może powodować zwiększoną podatność na choroby, żółknięcie i zasychanie liści, a niekiedy nawet obumieranie roślin. Szczególnie wrażliwe na niedobór światła są rośliny o kolorowych i pstrych oraz bardzo jasnych liściach.

Aby zapewnić kwiaton doniczkowym jak najlepsze warunki świetlne w miesiącach zimowych, warto zastosować kilka prostych zasad:

  • postawmy rośliny w pobliżu okien - na parapecie, kwietniku czy stole. Oczywiście nie zapominajmy o ich odpowiednim zabezpieczeniu lub przeniesieniu w inne miejsce podczas wietrzenia, aby nie zmarzły.
  • przenieśmy rośliny z całego mieszkania do najjaśniejszego pomieszczenia - najwięcej światła w miesiącach zimowych będzie w pokojach o wystawie południowo- wschodniej i południowej. Jeśli to możliwe, warto przenieść tam rośliny doniczkowe, choćby na okres od listopada do lutego, kiedy dni są najkrótsze.
  • odsłońmy okna - najmniej światła dociera do roślin stojących w głębi pomieszczeń. Nie zawsze jednak możliwe jest ich postawienie na parapecie- ze względu na brak miejsca, wrażliwość niektórych gatunków na przeciągi czy bardzo suche powietrze z powodu usytuowanego pod parapetem grzejnika. W takim przypadku bardzo pomocne będzie całkowite odsłonięcie okien. Wszelkie firanki, zasłonki czy żaluzje (nawet otwarte) ograniczają ilość światła wpadającego do pomieszczenia. Zdejmijmy je więc na zimę lub chociaż całkowicie odsłaniajmy w ciągu dnia, a zasłaniajmy dopiero po zachodzie słońca. Dzięki temu prostemu zabiegowi, kwiaty będą miały o wiele lepsze warunki świetlne.

3. Podlewanie

Ogólna zasada mówi, że jesienią i zimą kwiaty domowe powinniśmy podlewać rzadziej niż latem. W praktyce jednak wiele zależy od warunków termicznych i wilgotnościowych panujących w naszym mieszkaniu.

Niestety grzejące w zimowych miesiącach kaloryfery przyczyniają się do znacznego wysuszenia powietrza w pomieszczeniach. Powoduje to szybsze przesychanie podłoża w doniczkach, zwłaszcza w przypadku roślin stojących w pobliżu grzejników.

Najlepiej więc na bieżąco dopasowywać odlewanie do stopnia wilgotności podłoża oraz wymagań konkretnych gatunków roślin. Trzymanie się sztywnych zasad i podlewanie kwiatów przykładowo raz na 10 czy 14 dni, może niekiedy przynieść opłakane rezultaty. Starajmy się ani nie zalewać, ani nadmiernie nie przesuszać roślin.

Suche powietrze w mieszkaniu niestety często ma bardzo negatywny pływ na zdrowie oraz wzrost roślin doniczkowych. Nie tylko powoduje szybkie przesychanie podłoża, ale także może powodować żółknięcie i usychanie liści. Aby temu zapobiec, warto zaopatrzyć się w nawilżacze powietrza. Ogromną różnicę sprawią już te najprostsze w postaci ceramicznych pojemników wieszanych na kaloryferach. Jeszcze lepszy efekt zapewnią elektroniczne nawilżacze powietrza, bądź klimatyzatory z funkcją nawilżania powietrza. Jeśli nie mamy żadnego z tych urządzeń, to połóżmy, chociaż mokre ściereczki lub ręczniki na kaloryferach.

Sprawdźmy również, które gatunki roślin są szczególnie wrażliwe na suche powietrze i regularnie je zraszajmy za pomocą spryskiwacza drobnokroplowego. Pomocne może się okazać także ustawienie na parapetach pomiędzy doniczkami niewielkich podstawków z kamieniami lub żwirkiem zalanymi wodą.

4. Nawożenie

W okresie jesienno-zimowym należy zaprzestać intensywnego nawożenia większości roślin. Wystarczy zastosować niewielką dawkę wieloskładnikowego nawozu mineralnego rozpuszczalnego w wodzie raz na dwa miesiące.

Nieco inaczej wygląda kwestia nawożenia gatunków kwitnących zimą na przykład:

  • storczyków,
  • cyklamenów,
  • sępolii pośredniej,
  • grudnika.

W okresie zawiązywania pąków kwiatowych oraz kwitnienia rośliny potrzebują większej ilości substancji odżywczych niż zazwyczaj, dlatego gatunki, które zakwitają w miesiącach jesienno-zimowych warto nawozić częściej przykładowo raz na 3-4 tygodnie.

W przypadku wszystkich gatunków domowych roślin doniczkowych sprawdzą się nawozy naturalne na przykład biohumus. Z kolei nawozy mineralne dostosowujemy do potrzeb i wymagań konkretnych grup roślin. W kwiaciarniach i centrach ogrodniczych znajdziemy specjalne odżywki przeznaczone do nawożenia, z których warto skorzystać:

  • storczyków,
  • sukulentów,
  • palm,
  • paproci,
  • doniczkowych roślin kwitnących
  • roślin o ozdobnych liściach.

Odpowiednia pielęgnacja roślin w sezonie zimowym sprawi, że będą zdrowe i piękne. Oprócz zapewnianie im odpowiedniej temperatury, wilgotności powietrza oraz ilości światła, warto też pamiętać o regularnym myciu liści. Choć powinniśmy to robić przez cały rok, to zimą utrzymanie liści w czystości ma szczególne znaczenie. W sezonie grzewczym w mieszkaniu łatwiej osiada kurz. Osadza się on również na liściach, co powoduje, że do blaszek liściowych dociera mniej światła, a także zaburzeniu ulegają procesy wymiany gazowej roślin.

U roślin o gładkich blaszkach liściowych kurz usuniemy, delikatnie przecierając je miękką lekko wilgotną ściereczką. Z kolei gatunki o owłosionych liściach oczyścimy z kurzu przy pomocy niewielkiego pędzelka.

Komentarze