Przyłączenie gazu do domu - jak zrobić to najszybciej?

Przyłączenie gazu do domuMimo że używanie gazu ziemnego trudno uznać za rozwiązanie innowacyjne to jednak jego zalety pozostają niezmiennie aktualne. Nic więc dziwnego, że paliwo to jest bardzo popularne zarówno w nowym budownictwie, jak i jako opcja dla osób dokonujących generalnych remontów i zmiany źródła ogrzewania. By z niego korzystać, konieczne jest jednak odpowiednie przyłącze do sieci. Jak szybko można je wykonać? Przekonajmy się!

Przyłączenie gazu do domu - co musisz wiedzieć?

Ile trwa wykonanie przyłącza gazowego do domu? W zasadzie jeden dzień - gdyż tyle z reguły trwają same prace budowlane. W praktyce doprowadzenie odcinka od istniejącej sieci gazowej do skrzynki na posesji trwa dłużej, co oczywiście wynika z przepisów i procedur z tym związanych. Aby wykonać przyłącze do swojej sieci, dostawca gazu musi przygotować projekt oraz uzyskać odpowiednie pozwolenia. Cały proces trwa około czterech miesięcy. Dlatego też absolutnie nie warto czekać ze złożeniem odpowiedniego wniosku do lokalnego Operatora Sieci Dystrybucyjnej (OSD), który stwierdzi, czy istnieje możliwość położenia przyłącza do jego sieci gazowej. Co warte podkreślenia, podmiot ten zajmuje się załatwieniem wszystkich niezbędnych formalności, koniecznych do budowy przyłącza gazowego. Przy okazji należy jednak przypomnieć, że aby korzystać z gazu ziemnego, konieczne jest również wykonanie instalacji wewnętrznej w samym budynku. W tym przypadku za jej wykonanie odpowiedzialny jest inwestor, choć oczywiście rynek firm specjalistycznych, którym można zlecić takie usługi, jest dość duży.

Przyłącze gazowe - krok po kroku

Bez wątpienia tematem wyboru rodzaju ogrzewania dla swojego domu warto się zainteresować już na etapie projektowania czy nawet zakupu działki. Pozwoli to na uniknięcie przykrych niespodzianek i da gwarancje, że ogrzewanie gazowe będzie możliwe do zamontowania. W przypadku gazu ziemnego warto więc złożyć u odpowiedniego OSD wniosek o określenie możliwości przyłączenia do sieci. Pozytywna odpowiedź w tym temacie da nam pewność, że do danej posesji będziemy mogli doprowadzić błękitne paliwo. A jak potem wygląda proces przyłączenia?

  • Pierwszym etapem jest złożenie wniosku i zawarcie umowy z OSD o wykonanie przyłącza gazowego. Z reguły należy do niego dołączyć szkic sytuacyjny zabudowy oraz w przypadku firm wpis do ewidencji działalności gospodarczej lub KRS. Po zawarciu umowy na przyłączenie do sieci konieczne będzie też uiszczenie zaliczki.
  • Kolejne formalności związane są z uzyskaniem pozwoleń i leżą po stronie OSD, więc nimi nie musimy się przejmować. W tym czasie warto się jednak zająć się zleceniem instalacji wewnętrznej w swoim budynku.
  • Po wykonaniu zewnętrznej i wewnętrznej instalacji konieczne jest już tylko sprawdzenie poprawności wykonania i zamontowanie gazomierza. W tym celu konieczne jest złożenie wniosku do OSD o uruchomienie przyłącza gazowego.
  • Ostatnim etapem podłączenia posesji do sieci gazowej jest opłacenie pozostałej kwoty należnej za budowę przyłącza oraz instalacja gazomierza.

Jak więc widać, samo przyłączenie gazu do domu absolutnie nie jest trudne czy czasochłonne.

Ile kosztuje przyłącze gazowe do domu jednorodzinnego?

Mówiąc o przyłączeniu budynku do sieci gazowej, należy też wspomnieć o kosztach. Jak się one kształtują w praktyce? O odpowiedź na to pytanie poprosiliśmy specjalistę z firmy https://www.ewe.pl.

Koszt przyłączenia do sieci gazowej EWE wynosi 2201,70 zł brutto. Kwota ta obejmuje wykonanie przyłącza o długości do 15 metrów wraz z projektem, szafką gazową, oraz koszty wszystkich elementów potrzebnych do jego budowy. Jeśli przyłącze jest dłuższe, każdy dodatkowy metr wyniesie 102,09 zł. Jednakże w przypadku budynków położonych przy drodze, wzdłuż której biegnie sieć gazowa, z reguły koszt przyłącza mieści się w opłacie standardowej.

Wykorzystanie gazu ziemnego w domu czy firmie ma z całą pewnością sporo zalet. Stawiając na gaz dla firm od EWE zyskać można podwójnie - uzyskując pewność dostaw i gwarancję atrakcyjnych cen!

Źródło zdjęcia: stock.adobe.com.
Autor: Pormezz.

Komentarze