Żeberkowy grzejnik - dlaczego szukamy zamiennika dla kaloryfera?

Żeberkowy grzejnikKaloryfery widniejące pod naszymi parapetami, mają za zadanie dawać ciepło. Pod względem estetyki trudno im przyznać pierwsze miejsce, ale liczy się sposób ogrzewania. Niestety, zarówno wygląd, jak i komfort termiczny, pozostawiają wiele do życzenia, gdy w domu są tylko kaloryfery. Zaczynamy szukać dla nich zamienników, bo ciepło, które dają, okazuje się nie przynosić pożądanego komfortu, za to coraz wyższe rachunki, szczególnie w sezonie grzewczym. Czym można je zastąpić?

Ogrzewanie na podczerwień zamiast kaloryferów

Przywykliśmy do widoku kaloryferów. Żeliwne, ciężkie, z chropowatą powierzchnią żeberek, długo trzymają ciepło, ale jeszcze dłużej się nagrzewają. W starych domach, o nie dość dobrej izolacji zewnętrznej, będą dalej spełniać swoje funkcje. Poza tym miłośnicy retro klimatów, czy aranżacji vintagowych, wybiorą estetyczne wersje zdobione. Co dla pozostałych?

Ogrzewanie na podczerwień - nie jest to nowość na rynku, ale wciąż pomału się do niej przekonujemy. Ten sposób zapewniania komfortu termicznego w domowych wnętrzach, ma naprawdę dużo zalet.

Jest tańszy od ogrzewania gazowego, choć porównywalny pod względem kosztów z ogrzewaniem centralnym. Mimo że początkowy zakup oznacza niemały wydatek, ten jest jednak w stanie zwrócić się po 2-3 latach użytkowania. Grzejniki, panele czy maty działające na podczerwień, podłączane są do sieci elektrycznej. Jeśli posiadają termostat, dają szansę na precyzyjne ustawienie temperatury we wnętrzu. Nie ma potrzeby dogrzewania się innymi urządzeniami dodatkowymi, dlatego w ogólnym rozrachunku mówi się o oszczędzaniu. To jednak wciąż nie wszystko.

Zdrowo i komfortowo

Ogrzewanie na podczerwień wykorzystuje zjawisko fal elektromagnetycznych. Tutaj nie dochodzi do ogrzewania powietrza, lecz wytwarzania fal, które są pochłaniane przez wszystkie przedmioty i istoty żywe, znajdujące się w danym wnętrzu. Ściany, sufity, podłogi, meble, a także ludzie, a nawet zwierzęta, pochłaniają ów fale, te zaś są oddawane w postaci ciepła. To naturalny i zdrowy sposób na ogrzewanie.

Efektem jest uzyskanie wysokiego komfortu cieplnego. Można liczyć na odczucia temperatury wyższej o 2-3 stopnie, niż ta faktycznie panująca we wnętrzu. Poza tym nie występują różnice między temperaturą, jaka odczuwana jest pod sufitem, jak i przy samej podłodze. Tak równomiernego rozłożenia ciepła, nie jest w stanie zaoferować żaden inny sposób ogrzewania.

Grzejniki czy panele działające na podczerwień, gwarantują zdrowe ciepło z jeszcze jednego powodu. Klasyczne kaloryfery, ale i inne instalacje grzewcze, doprowadzają do ogrzania powietrza, wprawiając je w ruch. To oznacza wzbijanie się kurzu, jego przenoszenie, a wraz z nim mikrobów, w tym roztoczy. Z tego względu sezon grzewczy jest szczególnie uciążliwy dla alergików. Wykorzystanie fal elektromagnetycznych, nie powoduje ruchu powietrza, a zatem ogranicza ryzyko wzbijania się i osiadania kurzu.

Dochodzi ponadto do ujemnego jonizowania powietrza, dlatego poprawia się samopoczucie osób przebywających w tak ocieplanych wnętrzach. I wreszcie stan budynku. Pochłanianie fal elektromagnetycznych i wytwarzanie ciepła także przez ściany, sufity czy podłogi, wpływa na to, że budynek pozostaje ciepły i suchy. Tym samym zapobiega się rozwojowi pleśni i grzybów, które są bardzo szkodliwe dla zdrowia.

Aranżacja, której nie można nic zarzucić!

Na nasze samopoczucie ma wpływ nie tylko komfort termiczny. Nie bez powodu tak szczególnie dbamy o aranżację każdego wnętrza, architekturę całego domu. Skrupulatnie dobieramy detale, ale i podstawowe elementy wyposażenia. Ci bardziej zaznajomieni, działają w zgodzie z przepływem energii, a dla pozostałych w grę wchodzi po prostu estetyka i wystrój zgodny z własnymi gustami.

We wnętrzach urządzonych w najbliższej nam stylistyce, dobrze się czujemy. Mieszkanie czy dom stają się azylem, miejscem, do którego chętnie się wraca. To kwestia dobrego samopoczucia psychicznego, a to jest nierozerwalnie związane z tym fizycznym. I tu wkracza na parkiet ogrzewanie na podczerwień, które przyciąga uwagę wszystkich domowników i gości. Do wyboru są bowiem bardzo estetyczne, ciekawe wizualnie panele i grzejniki, które można montować w różnych miejscach.

Nic nie stoi na przeszkodzie, by ogrzewanie na podczerwień stało się elementem dekoracyjnym. Na rynku znajdujemy panele kryjące się za klasycznym lustrem, jak i te, które zostają uzupełnione o wybraną grafikę lub zdjęcie klienta. Tym samym źródłem odpowiedzialnym za komfort termiczny, staje się ścienny obraz.

Więcej informacji o produktach na podczerwień, można znaleźć na stronie econovli.pl.

Ocena: 5.0

Komentarze